Drodzy recytatorzy, wywodziciele , śpiewający poezję !!!
Kolejna, tym razem jubileuszowa edycja Turnieju im. L. Staffa odbyła się w Miejskim Centrum Kultury. Nie ma większego hołdu dla poety jak ożywianie jego myśli, idei i słowa. Przyjechaliście ! - by po raz czterdziesty ”śpiewać pochwałę życia …” na jubileuszowym 40 Ogólnopolskim Turnieju Recytatorskim im. L. Staffa.
Dziękujemy za przybycie i życzymy licznych sukcesów.
Pobierz PROTOKÓŁ
Refleksja przy jubileuszu...
Pojęte jest technicznie, zamiennie, wekslowo,
I tylko: j a k o ś r o d e k - i o żadnej dobie
Jako cel... i już nie ma gdzie z m o d l i ć s i ę w s o b i e,
A j a k o c e l nie będąc dosyć poważone,
bliskie jest stradać cechę jedną... (cechę onę,
O której w umiejętnym świecie, ani mowa),
Powiedzieć chcę, że bliskie stradać
Ś w i ę t o ś ć - s ł o w a!
Jednym z najważniejszych źródeł konkursów recytatorskich jest założony w 1941 roku Teatr Rapsodyczny Mieczysława Kotlarczyka, gdzie najistotniejsze było słowo, wartościowa literatura, problem zawarty w tekście, gdzie aktor nie wcielał się w rolę, lecz stawał się opowiadaczem, rapsodem przekazującym dramatyzm ukryty w literaturze. Był to teatr wyobraźni i wnętrza. Niektórzy nazywali go domem opowieści. Raz w roku takim domem opowieści jest jeden z najstarszych konkursów w Polsce - konkurs im. Leopolda Staffa, który obchodzi już swoje 40-lecie. To prawdziwa rzadkość na artystycznej mapie. Już kilka pokoleń mierząc się z literaturą współczesną, zwłaszcza poezją Skamandrytów, pisze historię tego konkursu. Tyle edycji festiwalu, który nazwać jednak trzeba niszowym, pozwala wierzyć w sensowność, a nawet konieczność tworzenia tego typu artystycznych imprez.
Co daje konkurs wykonawcy?
Dzięki procesowi przygotowywania się do występu, który zaczyna się od czytania literatury wybór utworu, poprzez próby: analityczne i interpretacyjne, aż wreszcie po efekt finalny, kiedy oddaje się słowa publiczności, recytator zyskuje coś, co trudno określić, wymierzyć. Można bardzo nieporadnie nazwać to rozwijaniem wrażliwości, lub nieco patetycznie - pogłębianiem wartości humanistycznych, nie mówiąc już o technice i sztuce żywego słowa.
Wchodzimy we wnętrze tekstu, żyjemy w jego aurze, słowami poetów i pisarzy komunikujemy się ze sobą. Sens świata, jak pisał filozof, ujawnia się bowiem w słowie. Nie da się wypowiedzieć go w monologu, wymaga rozmowy. Inaczej mówiąc rozumiemy świat dopiero wtedy, gdy mówimy o nim ze sobą. Kultura człowieka jest przede wszystkim kulturą słowa.
A jednak mimo wymiernych i niewymiernych wartości konkursów recytatorskich, z roku na rok imprezy te mają większe problemy związane ze zdobyciem niezbędnych środków finansowych, czasem z dostępem do niezbędnej infrastruktury. Konkursy z trudem zdobywają sponsorów, bowiem recytacja nie ma charakteru masowego. I nie może mieć! Recytacja jest sztuką elitarną, w najlepszym tego słowa znaczeniu. Nie poprzez wyniosłość i zarozumialstwo twórców, ale przede wszystkim ze względu na konieczny typ wrażliwości i światopogląd. Mówiąc brutalnie Staff nie wygra z M jak miłość, nie będzie miał nigdy imponujących wyników oglądalności, czy „słuchalności". Ma jednak stałą widownię, dla której obcowanie z żywym słowem stanowi wartość samą w sobie.
Jeśli od kondycji słowa zależy kondycja kultury człowieka w ogóle, to w dobrze pojętym interesie nas wszystkich leży wspieranie takich konkursów jak Staff, gdzie opętani słowem instruktorzy mają jeszcze siłę organizować turnieje. Konkursy recytatorskie są bowiem elementem budującym kulturę trudu w dominującej i rozszalałej kulturze przypadkowości.
PROTOKÓŁ
posiedzenia Jury 40. Ogólnopolskiego Turnieju Recytatorskiego im. L. Staffa
Skarżysko-Kamienna, 7-9 grudnia 2012
Jury w składzie:
- Magdalena Włodarczyk - Londyn
- Karolina Kominek - Kraków
- Andrzej Głowacki - Warszawa
- Krzysztof Ogłoza - Warszawa
po wysłuchaniu i obejrzeniu 26 propozycji oraz po publicznym omówieniu prezentacji postanowiło przyznać:
Nagrodę Grand Prix „Gałązka Wikliny” /600 PLN + nagroda specjalna ufundowana przez Radnego Rady Miasta Pana Przemysława Bieńka/
- Hubertowi Guzie ze Skarżyska-Kamiennej
I Nagrodę /1.200 PLN/
- pAWŁOWI ROKICIE ze Skarżyska-Kamiennej
II Nagrodę /1.000 PLN + aparat ufundowany przez firmę „LIBRA” Katarzyny Brzezińskiej-Woźniak/
- RadosławOWI MisiewiczOWI z Dębicy
WYRÓŻNIENIA /po 500 PLN/ otrzymują:
- Przemysław Buksiński z Janowa Podlaskiego
- maria Czaplewska z Kołobrzegu
- dorota lesiak ze Starachowic
Nagrodę /1.200 PLN/ otrzymuje
- Damian Jarosz z Poznania
WYRÓŻNIENIE /500 PLN/ otrzymuje
- Amadeusz Gendig ze Słupska
Nagrodę rzeczową - Tablet - ufundowaną przez Przewodniczącego Rady Powiatu Skarżyskiego Pana Eugeniusza Cichonia dla najmłodszej recytatorki otrzymuje
- anna stachowicz ze Starachowic






